Posty

Wyświetlam posty z etykietą zupa grzybowa

Zupa grzybowa jak u mamy

Obraz
Witajcie Kochani!
Ostatnio zmów nie miałam zbyt wiele czasu na prowadzenie bloga, ale w tym roku postanowiłam to zmienić:) Dlatego dziś przychodzę do Was x pierwszym w tym roku postem :) - przyjemnym, smakowitym wpisem kulinarnym. Każdy z nas uwielbia kuchnię swojej mamy (oczywiście o ile potrafi ona gotować;) ). Moja mamina jest w tym na prawdę dobra i uwielbiam, wpadając do niej na weekend, zjeść coś smacznego. Teraz jednak kiedy mieszkam sama najczęściej gotuję to co przyjdzie mi na myśl. Rzadko sięgam po tradycyjne przepisy mamy, ale czasami nachodzi mnie na nie ochota. I tak było też dzisiaj.
Kiedy wróciłam ze świąt Bożego Narodzenia, mama zapakowała mi woreczek z mrożonymi, zebranymi przez nią i przez tatę, leśnymi grzybami. Taką porcję idealną dla dwóch, może trzech osób, jeśli myślę o gotowaniu mojej maminy :). Od tamtej pory grzybki te leżały u mnie w zamrażalniku i czekały chyba na lepsze czasy albo ja dojrzeję do zmierzenia się ze smakiem grzybowej mojej mamy. I właśnie wczor…