Posty

Wyświetlam posty z etykietą spacer

Ulubieńczy maja 2016

Nie wiem jak Wam, ale mi maj przeleciał, że nawet nie zdążyłam się zorientować kiedy to się zadziało:( W połowie miesiąca w końcu zrobiło się ciepło, wszystko wokół zaczęło przyjemnie pachnieć wiosną. A jeśli mówimy o zapachu wiosny to mi kojarzy się on ze słońcem, bzami, kwitnącą wiśnią, jabłonią, świeżo ściętą trawą, wilgotna ziemią o poranku, kiełkującym zbożem i chabrami. Gdyby można było zamykać zapachy z powietrza do flakonika to z pewnością właśnie taki zapach na tą porę roku bym wybrała. Taki wiosenny zapach świeżości i budzącego się życia.
Skoro już jesteśmy przy zapachach to pod koniec miesiąca moje serce skradła mgiełka do ciała z H&M o zapachu małego francuskiego makaronika - Pink Macaroon. Jest lekka, słodko-kwaśna i dziewczęca. Nuty głowy to świeże cytrusy i zielone jabłuszko; serca - słodka brzoskwinia, dojrzała malina, soczysta śliwka i kokos, natomiast nutę bazy stanowią drzewo cedrowe i sandałowe. Poza zapachem, który na moim ciele utrzymuje się wyjątkowo długo, o…

Weekend z Martą w zdjęćiach cz. 2

Obraz
Cześć Kochani!
Najmocniej was przepraszam, że musieliście tyle czekać na dzisiejszy post, ale ostatnio nie miałam zbytnio czasu na dłuższe pisanie. Postaram się w przyszłości poprawić.
Dziś chciałabym wam opowiedzieć o tym, jak minął ostatni dzień wizyty Marty w Łodzi, ponieważ tych kilka godzin, które dla siebie miałyśmy upłynęło nam dość aktywnie:)
Śniadanie zjadłyśmy z moimi rodzicami, doprowadziłyśmy się do względnego porządku po imprezie i zabrałyśmy kochanych "staruszków":) na miasto. W sobotę nie udało nam się zajrzeć do Manufaktury, dlatego też wybraliśmy się tam właśnie w niedzielę. Jeśli ktoś z was będzie kiedyś przejazdem w Łodzi właśnie w niedziele zapraszam go serdecznie do odwiedzenia Pałacu Poznańskich. Tego dnia wstęp jest darmowy. O naszej wizycie w pałacu Izraela Poznańskiego opowiem wam za chwilę.
Na początek Manufaktura...

Dziś to ogromne centrum handlowo - rozrywkowo - usługowe, największe w Polsce i jedno z większych w całej Europie, zajmuje ono…

Weekend z Martą w zdjęciach cz. 1

Obraz
Cześć Kochani!

Weekend już dawno za nami i coraz bliżej do kolejnego, ale dzisiaj dopiero mam czas by opowiedzieć wam co wydarzyło się u mnie w minioną sobotę i niedzielę. Tak jak pisałam wcześniej miała przyjechać do mnie kuzynka i tak też się stało.  Marta przyjechała do mnie w piątek wieczorem i po spędzonym wspólnie z moimi rodzicami wieczorze poszłyśmy spać. Następnego dnia czekała nas nie lada wyprawa:) Wszystko miałam niemal dokładnie zaplanowane, liczyłam się jednak z tym, że istnieje cień szansy, iż plan nie zostanie wykonany do końca. Wstałyśmy wcześnie i po rodzinnym śniadaniu ruszyłyśmy na miasto. Zaczęłyśmy naszą wędrówkę od kawy:) w ulubionej sieci kawiarni Coffee Heaven w Galerii Łódzkiej. Potem skierowałyśmy się wzdłuż Piotrkowskiej w kierunku ul. Tymienieckiego. Marta odwiedza mnie bardzo rzadko... raz na kilka lat, ale przyznaję, że wcale nie jestem od niej lepsza... Pomyślałam sobie, że sprawię jej przyjemność pokazując kawałek Łodzi, jakiej dotąd nie …