Posty

Wyświetlam posty z etykietą Lovely

Ulubieńczy maja 2016

Nie wiem jak Wam, ale mi maj przeleciał, że nawet nie zdążyłam się zorientować kiedy to się zadziało:( W połowie miesiąca w końcu zrobiło się ciepło, wszystko wokół zaczęło przyjemnie pachnieć wiosną. A jeśli mówimy o zapachu wiosny to mi kojarzy się on ze słońcem, bzami, kwitnącą wiśnią, jabłonią, świeżo ściętą trawą, wilgotna ziemią o poranku, kiełkującym zbożem i chabrami. Gdyby można było zamykać zapachy z powietrza do flakonika to z pewnością właśnie taki zapach na tą porę roku bym wybrała. Taki wiosenny zapach świeżości i budzącego się życia.
Skoro już jesteśmy przy zapachach to pod koniec miesiąca moje serce skradła mgiełka do ciała z H&M o zapachu małego francuskiego makaronika - Pink Macaroon. Jest lekka, słodko-kwaśna i dziewczęca. Nuty głowy to świeże cytrusy i zielone jabłuszko; serca - słodka brzoskwinia, dojrzała malina, soczysta śliwka i kokos, natomiast nutę bazy stanowią drzewo cedrowe i sandałowe. Poza zapachem, który na moim ciele utrzymuje się wyjątkowo długo, o…

Ulubieńcy lutego 2016

Obraz
Kochani!


Przyszedł czas by po projekcie denko wrzucić swój pierwszy post z serii ulubieńcy. No może nie taki pierwszy, bo już kiedyś robiłam o niego podejście, ale pomysł wtedy umarł w przedbiegach i zakończył się jedynie postem ogólnym o ulubieńcach lata. Dziś postanowiłam wrócić to tej serii i opowiedzieć wam o swoich kosmetycznych i niekosmetycznych ulubieńcach minionego miesiąca. Mam nadzieję, że tego typu wpisy przypadną wam do gustu. Tym razem zacznę od tych niekosmetycznych ulubieńców, bo wydaje mi się, że będzie ich stosunkowo mniej niż kosmetycznych ;)
Niekosmetyczni ulubieńcy
Miesiąc luty upłynął mi zdecydowanie pod znakiem czytania z czego jestem niezwykle dumna, bo nie ukrywam, że kiedyś byłam molem książkowym. Przyjazd do Warszawy znacznie ograniczył moje możliwości czytania, aż do pewnego grudniowego wieczoru, kiedy to w ramach prezentu gwiazdkowego otrzymałam od brata właśnie mój czytnik e-booków. Nawet nie wiecie jaką mega przyjemność mi tym sprawił. Oczywiście jestem rac…