Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2017

Manicure japoński P.Shine - słów kilka

Hej,
Dziś opowiem wam kilka słów o manicure japońskim zwanym również manicure P. Shine. Ma on niezwykle bogatą historię i jak nie trudno się domyśleć narodził się w Kraju Kwitnącej Wiśni ponad 400 lat temu. Za inicjatorki tego trendu w pielęgnacji paznokci uznawane są japońskie arystokratki nieustannie zastanawiające się co zrobić by mieć piękniejsze, bardziej zadbane paznokcie. Natomiast metoda ta została rozwinięta i rozpowszechniona przez P. Shine.
Od dawna uważano, że piękne i zadbane dłonie są naszą wizytówką, dlatego niezależnie od trendów i mody powinny być zadbane. Piękno i naturalność naszego ciała zawsze były w cenie. Dzięki temu właśnie, że manicure japoński stawia przede wszystkim na podkreślenie naturalnego piękna zyskał tak ogromną popularność.
Przy wykonywaniu japońskiego manicure stosuje preparaty w skład których wchodzą witaminy A i E, keratyna, wosk pszczeli i krzemionka z Morza Japońskiego. Pyłek pszczeli jest źródłem cystyny – aminokwasu eliminującego problem łamliwy…

Tale as old as time... czyli historia stara jak świat opowiedziana przez dwa kompletnie różne pokolenia

Obraz
Hej,
Miałam dziś przygotować dla was zupełnie inny post. Chciałam opowiedzieć wam kilka słów o pielęgnacji włosów i skóry głowy lub o znów popularnym ostatnio manicure japońskim, ale tego wieczoru coś się zmieniło w moich planach.

Przeglądając przy kolacji filmy na You Tube w propozycjach natrafiłam na soundtrack do nowej odsłony klasycznej baśni o Pięknej i Bestii. Wróciłam do swojego dzieciństwa, w zakamarkach umysłu odnalazłam różne utwory, które towarzyszyły disnejowskiej wersji. Zanim jednak przejdę do tego co sprawiło, że postanowiłam napisać ten post przyjrzyjmy się samej historii Pięknej i Bestii.
Piękna i Bestia to francuska baśń ludowa, niejednokrotnie adaptowana przez różnych twórców, na wiele sposobów, zbudowana na kanwie popularnego motywu oswajania bestii. Po raz pierwszy spisano ją w XVIII wieku, a dokonała tego Gabrielle-Suzanne Barbot de Villeneuve. Pamiętam, że na studiach z kulturoznawstwa moja przyjaciółka prowadziła jeden z fakultetów właśnie poświęconych temu motywo…

Pielęgnacja dłoni zimą

Zima to z całą pewnością najbardziej niewdzięczna i najtrudniejsza dla naszych dłoni pora roku. Stają się wtedy suche, szorstkie, zaczerwienione i popękane, a skoro dłonie są naszą wizytówką warto temu wszystkiemu zapobiegać zawczasu i dbać o nie ze szczególną starannością, a przed wyjściem z domu zadbać o ich prawidłową pielęgnację. A w pielęgnacji tak jak w życiu najistotniejsza jest profilaktyka.
Zimą ciepłe rękawiczki to absolutna podstawa, więc warto o nich pamiętać za każdym razem kiedy wychodzimy z domu. W innym wypadku nasze dłonie narażone będą na działanie niekorzystnych, zmiennych warunków atmosferycznych, a efekt końcowy będzie nie tylko nieestetyczny, ale i nasze dłonie staną się nieprzyjemne w dotyku.
A czym z kolei należało by się kierować wybierając rękawiczki na sezon zimowy? Z całą pewnością nie sezonowymi modami, a jedynie funkcjonalnością. Porządne rękawiczki powinny być przede wszystkim dobrze dopasowane, ani za duże, ani za małe - gdyż takie uciskając palce powodow…