Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2013

Próba odtworzenia makijażu Kristen Stewart z Breaking Dawn part 2

Obraz
Witajcie Kochani!
Dziś mam dla was chyba średnio udaną próbę odtworzenia makijażu Kristen Stewart z Breaking Dawn part 2. Zdjęcia nie są też zbyt udane, bo robione już bardzo późno, dopiero po powrocie do domu, bo przed wyjściem już nie zdążyłam zrobić zdjęć. Mam dla was propozycję z bardzo jasnymi, wręcz trupio-martwymi ustami bądź też pociągniętymi jedynie balsamem do ust.
Wybrałam ten makijaż na przyjęcie urodzinowe córeczki mojego kuzyna. Jako sam makijaż wyszedł mi na prawdę przyzwoicie i wzorowałam się na pomyśle makijażystów z planu filmowego Sagi. Czy w waszym mniemaniu coś dobrego mi z tego wyszło nie wiem, ale mam nadzieję, że wam się to spodoba i uznacie, że jednak mi wyszło:)
Jeśli macie dla mnie jakieś propozycje makijaży, które chcielibyście obejrzeć piszcie, będzie mi bardzo miło wykonać coś na co macie ochotę.





XOXO

Mój Benefit + recenzja kosmetyków

Obraz
Witajcie Kochani!
Był już Inglot, była Sephora, a teraz przyszedł czas na Benefit. To już chyba moja ostatnia ulubiona marka, a przynajmniej jedna z tych, które bardzo lubię. Kosmetyki mają ładne, proste, kolorowe opakowania. Nie są przesadnie zdobione, a zawartość opakowań jest na prawdę dobra. Sami wiecie, że jedno z drugim nie zawsze idzie w parze. Czasem pod płaszczykiem ładnego opakowania kryje się totalny bubel. Na szczęście z Benefitem tak nie jest. Przyznaje, że niektóre z proponowanych kosmetyków nie powalają mnie na kolana, za to większość z nich przypadła mi do gustu. Tak jest między innymi z ich różami i bronzerami, są na prawdę genialne. Delikatne, plastyczne i tak na prawde trzeba by sie bylo mocno napracowac, zeby zrobic sobie nimi krzywdę. Idealnie pasują każdej kobiecie bez względu na typ urody i wiek.


Ale po kolei, bo mamy kilka produktów o których chciałabym wam opowiedzieć. Zacznijmy zatem od początku.

Baza rozświetlająca That Gal. 

Co mówi o niej producent?

That Gal to…

Ekspresowy makijaż do szkoły

Obraz
Hej kochani!
Taki szybcioszek z makijażem do szkoły. Wiem, na jednym zdjęciu wyglądam tragicznie, ale cóż, wszystkiego mieć nie można.


XOXO

Moja organizacja kosmetyków i nie tylko

Obraz
Witajcie kochani!
Dziś mam dla Was posta o organizacji moich kosmetyków, o czym łatwo dowiedzieć się z tytułu posta:). Udało mi się jakiś czas temu zakupić w jednym z hipermarketów plastikowe pojemniczki, które w większości będziecie mogli zobaczyć na zdjęciach. Umieściłam w nich wszystkie najbardziej niezbędne kosmetyki, których używam najczęściej i perfumy. Tych ostatnich akurat nie mam za dużo i czasem na tym cierpię:) Ale jeśli chodzi o perfumy to jestem strasznie wybredna. Nie lubię też tego uczucia kiedy perfumy przytłaczają swoim zapachem i dlatego u mnie znalezienie tych idealnych graniczy czasem z cudem. Udało mi się na razie znaleźć 2 takie zapachy, ale o tym za chwilkę.
Dlaczego zdecydowałam się na przechowywanie kosmetyków w plastikowych pojemniczkach? Przede wszystkim dlatego, że są łatwe w utrzymaniu i niedrogie. Każdy pojemniczek kosztował mnie właściwie nie więcej niż 2 złote, a mam dwa rozmiary. Takie pojemniczki są wygodne, bo można je szybko wypłukać pod wodą wysuszyć…